piątek, 21 marca 2014

Rozdział I

21 marzec, pierwszy dzień wiosny, dzień wagarowicza i.. moje urodziny!!. Właściwie to nie przeżywam tego dnia aż jak moja mama o moja najlepsza przyjaciółka: Ola, pewnie rzem coś knują!
Założę się, że znów znaleźli mi jakiegoś mega zboczonego chłopaka lub przynajmniej nie mają dla mnie prezentów i chcą to przede mną ukryć, tak czy inaczej  dowiem się tego za chwilę. Gdy minęło pare minut mama przyniosła tort i razem z Olą zaczęły spiewać STO LAT... Gdy tak śpiewały zastanawiałam się co dzisiaj robić, bo przecież jest dzien wagarowicza a na dodatek moje urodziny.
Po pewnym czasie Ola wyjęła kopertę z napisem 'Od taty :)" WIEDZIAŁAM!, że nie mają dla mnie prezentów ale lepsze to niż nic.  Otworzyłam koperte i zobaczyłam napis 'WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI URODZI.. dlatego właśnie przysyłam ci 2 bilety do Londynu, dla ciebie i dla Oli :D" Przeczytając to skakałm z radości tak samo jak Ola, ponieważ w Londynie jest The Wanted a, że londyn nie jest za dużym miastem jest 80% szans, że ich tam spotkamy. Niestety jedziemy dopiero 29 czerwca :( więc jeszcze sporo czasu. Będę z niecierpliwością  czekała na czerwiec.


Sorry, ze tki krótki ale to jest mój pierwszy blog i narazie nie mam weny.
P.S. Postram się dodać następny rozdział po jutrze i jeśli ktoś czyta tego bloga prosze komentujcie plisssssss.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz